CZYTELNICY POLECAJĄ CZYTELNIKOM


Bardzo polecam tę książkę.


Witamy miłośników dobrej książki !!! ?

Ta strona została założona z myślą o wszystkich, którzy kochają czytać. Znajdziecie na niej recenzje dotyczące przeczytanych przez nas książek . Będziemy dzielić się z Wami naszymi spostrzeżeniami i opiniami na temat każdej z nich.
Jesteśmy otwarte na propozycje, więc jeżeli zechcecie przeczytać opinie na temat jakiegoś utworu, możecie się do nas zwrócić z taką prośbą, a my zrobimy, co w naszej mocy, aby wam pomóc.
Raz na jakiś czas będziemy udostępniać listy kilku, naszym zdaniem najlepszych pozycji na nudne chwile.
Na razie więc bez doświadczenia, lecz z wielkim zapałem zaczynamy naszą pracę. Mamy nadzieję, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Martyna Wolak, Karolina Fundament, Klaudia Osika i Klaudia Paluch






Ostatnią przeczytaną przeze mnie pozycją literacką była powieść Agnieszki Olejnik, pt. "Zabłądziłam". Była to również pierwsza książka tej autorki, po którą sięgnęłam.
Główną bohaterką powieści jest szesnastoletnia Maja. Dziewczyna od kilku lat nie może poradzić sobie z koszmarnymi wspomnieniami, które ją nawiedzają niemal każdego dnia. Nie rozumie, dlaczego jej siostra na jej oczach popełniła samobójstwo. Szuka odpowiedzi na to pytanie, lecz jednocześnie coraz bardziej zamyka się w sobie. Pewnego dnia uświadamia sobie, że jest zakochana w starszym o dwa lata chłopaku. Powoli uczy się ufać drugiej osobie i próbuje zapomnieć o okropnej przeszłości. Na swojej drodze napotyka jednak wiele przeciwności losu.
Książka pt. "Zabłądziłam" bardzo mi się podobała. Nie mogłam się od niej oderwać. Czytając ją, byłam ciekawa kolejnych zdarzeń. Autorka w niesamowity sposób przedstawiła nastoletni świat i uczucia, które nim rządzą. Pokazała, jak wydarzenia z przeszłości potrafią odbić piętno na naszym życiu.
Powieść pt. "Zabłądziłam" polecam osobom, które chcą zrozumieć, czym kierują się młodzi ludzie w podejmowaniu decyzji.

Klaudia O



Jakiś czas temu sięgnęłam z niechęcią do pewnej znanej sagi, nie wiedziałam jeszcze wtedy, że nie przeczytam innego dzieła, póki nie dowiem się, jak się zakończyła.
Wydaje mi się, że każdy z nas chociaż raz słyszał o sadze Andrzeja Sapkowskiego, pt. "Wiedźmin". Czytali ją już nasi rodzice, a teraz przyszła pora na nas, książki w żaden sposób się nie zestarzały.
Seria powieści o Geralcie z Rivii odznacza się nieprzeciętnym, a jednak inteligentnym humorem, czasami zbyt wulgarnym, jednak użycie takich słów jest w pełni uzasadnione. Kolejną zaletą są kreacje bohaterów, każdy z nich jest wyrazisty, interesujący i zapada w pamięć. Odznaczają się swoimi wyjątkowymi cechami. W każdym z opowiadań ukazana jest również pewna prawda moralna, coś na kształt morału.
Jestem przekonana, że sukces "Wiedźmin" odniósł dzięki tak zawiłej i wielowątkowej akcji oraz wspaniałym stylizowanym dialogom. Autor nawiązuje w książkach do pewnych wydarzeń z historii czy tradycji Polski.
Polecam absolutnie każdemu. Jest to powieść fantastyczna, a jednak uczy więcej, niż niejeden podręcznik, przy okazji można rozpłynąć się w magicznym świecie, w którym ciągle istnieją magia i przepowiednie.

Martyna



"Kod Leonarda da Vinci" Dana Browna jest już klasykiem literatury sensacyjnej. Na jej podstawie powstał film, a książka stała się światowym bestsellerem.
Głównym bohaterem powieści jest wykładowca na Harvardzie, historyk i badacz symboli Robert Langdon, który zostaje wplątany w spisek, który może zmienić losy świata. Na każdej stronie aż roi się od skomplikowanych zagadek i intryg. W pewnym momencie nawet sprzymierzeńcy okazują się wrogami.
Cała akcja toczy się pośrodku zabytkowego centrum Paryża. Przez całą powieść oprócz nazwisk głównych bohaterów pojawiają się nazwiska najwspanialszych malarzy, naukowców i ich dzieł.
Czy Robert Langdon zdoła rozwiązać zagadkę, zanim będzie za późno, gdy ścigany przez policję i bezlitosnego zabójcę ma do pomocy tylko jedną osobą, kobietę o nieprzeciętnym umyśle, Sophie Neveu. Wszystkie odpowiedzi znajdziemy między kartkami tego trzymającego w napięcie thrillera.

Martyna



"Szukając Alaski" to debiut literacki Johna Grena - amerykańskiego pisarza, którego książki trafiają na listy bestsellerów "New York Timesa". Zasłynął głównie z powieści pt. "Gwiazd naszych wina", która zyskała wielką sławę wśród młodzieży.
W Culver Creek, szkole z internatem w Alabamie, rozpoczyna naukę Miles Halter. Chłopak ma nietypowe hobby - czytuje biografie sławnych ludzi i zapamiętuje ich ostatnie słowa wypowiedziane na chwilę przed śmiercią. W poprzedniej szkole wiódł nudne i samotne życie, zawsze gdzieś z boku, bez przyjaciół. Jego życie skupiało się głównie na nauce. Liczy więc na to, że w nowym miejscu odnajdzie swoje "Wielkie Być Może", czyli najbardziej intensywne i jedyne w swoim rodzaju doświadczenie rzeczywistości. Pierwsze chwile w Culver Creek nie napawają chłopaka optymizmem. Dochodzi do wniosku, że pobyt tutaj nie będzie się niczym różnił od jego dotychczasowego życia. I wtedy pojawia się Alaska Young. Niczym burza wkracza do jego świata i przewraca go do góry nogami.
Dzieło ukazuje przepiękny obraz miłości i utraty. Autor zwraca uwagę na brak akceptacji, samotność, śmierć bliskich osób. Wszystko napisane jest bez owijania w bawełnę, rzeczy nazywane są po imieniu. Podczas czytania książka wzbudzała we mnie wiele emocji. Jestem pewna, że jeszcze wiele razy będę wracała do tej lektury i wkrótce sięgnę po kolejne powieści tego wspaniałego pisarza.

Bardzo gorąco polecam

Klaudia Paluch



Książkę pt. "Oksa Pollock" napisały dwie Francuzki: Anne Plichota I Cendrine Wolf.
Główną bohaterką jest trzynastoletnia dziewczyna o imieniu Oksa. Zawsze myślała, że jest zwykłą nastolatką, aż do pewnego wieczoru, kiedy jej świat odwrócił się do góry nogami i odmienił całe jej normalne i poukładane życie. Wszystko zaczęło się od przeprowadzki do Anglii, gdzie dziewczynka miała podjąć naukę w gimnazjum, a jej rodzice planowali założyć nową restaurację. Jej życie zmienia się nagle, gdy okazuje się, że potrafi władać magicznymi mocami przynależnymi raczej komiksowym bohaterom, a nie zwykłej gimnazjalistce. Na jej brzuchu pojawia się tajemnicze znamię. Dziewczyna jest zagubiona, nie rozumie, co się wydarzyło w jej życiu. Postanawia zwierzyć się swojej ukochanej babci, a ku jej zaskoczeniu okazuje się, że członkowie jej rodziny przybyli z niezwykłej krainy Edefii, niewidzialnego świata gdzieś na Ziemi...
Zaczyna się wspaniała , pełna emocji przygoda opisana w tej niezwykłej książce, którą bardzo polecam przeczytać, a reszty szczegółów nie będę zdradzać. Przeczytajcie sami i oceńcie magiczną przygodę Oksy!

Karolina Fundament



Książkę pt. "Złodziej Pioruna " napisał Rick Riordan.
Głównym bohaterem jest dwunastoletni chłopiec o imieniu Percy.
Nie jest on łatwym dzieckiem. Sześciokrotnie wydalany ze szkoły ze stwierdzoną dysleksją i ADHD jest tym razem oskarżony o kradzież broni Zeusa - pioruna piorunów.
Percy z pomocą przyjaciół musi oczyścić się z zarzutów. Kolega Luke - syn Hermesa pożycza mu mapę, dzięki której znajdzie trzy perły, które pomogą mu wydostać się z Hadesu, gdzie chłopak chce się dostać, by ocalić matkę. Przyjaciele docierają do ogrodu z rzeźbami, który okazuje się być kryjówką Meduzy. Udaje im się ją pokonać i znajdują pierwszą perłę. Aby zdobyć drugą, docierają do muzeum w Nashville, gdzie toczą walkę z Hydrą. Po ostatnią perłę wyruszają do Las Vegas i tam zahipnotyzowani nieświadomie spędzają pięć dni w kasynie Lotos. Kiedy docierają do Hadesu, na jaw wychodzi, kto jest prawdziwym złodziejem pioruna. Percy, jego matka i Annabeth wyruszają na Olimp; Grover zostaje w podziemiach, gdyż brakuje jednej perły. Przed Olimpem syn Posejdona stacza walkę ze Złodziejem Pioruna, zaś sama broń wraca do Zeusa, a do walki Bogów nie dochodzi. Za namową Percy'ego Zeus uwalnia Grovera z Hadesu. Po drodze musi zmierzyć się z zastępami mitologicznych potworów, których zadaniem jest go powstrzymać. A przede wszystkim będzie musiał stawić czoła ojcu, którego nigdy wcześniej nie spotkał, a także przepowiedni, która ostrzegła go przed...
Nie zdradzę , ponieważ uważam, że sami powinniście przeczytać "Złodzieja Pioruna" . Polecam tę książkę zwłaszcza dla osób, które interesują się mitologią grecką.

Karolina Fundament



"Morze Potworów" to druga część z serii "Percy Jackson i bogowie olimpijscy", napisana przez Rick'a Riordana.
Tym razem siódma klasa dla Percy'ego Jacksona jest wyjątkowo spokojna. Żaden potwór nie przedostał się na teren jego nowojorskiej szkoły. Chłopak mieszka i uczy się w obozie półkrwi. Pewnego dnia podczas zawodów wielki mechaniczny byk przebija się przez barierę. Annabeth Chase - córka Ateny opowiada, że ktoś zatruł drzewo, które roztacza wokół Obozu Herosów ochronną granicę. Żeby uleczyć roślinę i odbudować banerę zapewniającą półbogom bezpieczeństwo, niezbędne jest złote runo - magiczna skóra skrzydlatego barana. Percy wyrusza więc po nie na Morze Potworów. Na jego wodach leży wyspa, gdzie ukryte jest runo. Okazuje się też, że w tym samym miejscu olbrzym Polifem więzi satyra Grovera, przyjaciela młodego herosa. Annabeth i Percy dostają się na statek i spotykają Clarisse La Rue, córkę boga Aresa, która także szuka uzdrawiającej złotej skóry. Towarzyszy im też cyklop Tyson, przyrodni brat Percy'ego. Niedaleko celu podróży statek atakują Scylla i Charybda - czyhające na żeglarzy morskie potwory - i zatapiają go... Co wydarzy się dalej? Przekonajcie się sami! Jeżeli spodobała wam się pierwsza część, to na pewno druga również was oczaruj, a sięgnięcie po następne. Niektóre momenty pewnie was nawet zaskoczą. To wspaniała książka na długie, wolne dni.

Karolina Fundament



"Atramentowe serce" napisane przez Cornelię Funke to pierwsza część trylogii o atramentowym świecie. Jest to książka, która właściwie opowiada o samej sobie. O książce, która dla niektórych bohaterów jest przekleństwem, a dla niektórych błogosławieństwem. Ojciec Meggie - Mortimer Folchart, zwany przez niektórych Mo, a przez innych Czarodziejskim Językiem - posiada niezwykły talent wywabiania ludzi z książek. Matka Meggie zniknęła w tajemniczych okolicznościach, gdy dziewczynka miała trzy lata. Na co dzień jednak jest zwykłym człowiekiem, a jego córka daje się zwieść pozorom i myśli, że ojciec zajmuje się tylko introligatorstwem. Pewnej burzliwej nocy w domu Meggie zjawia się niezwykły gość z kuną na ramieniu. Ojciec i tajemniczy przybysz - Smolipaluch - długo rozmawiają w nocy o człowieku. Rano tajemniczy gość znika, zostawiając problemy w domu Martimera i Meggie.
Nagle okazuje się, że muszą wyjechać do swojej bardzo zamożnej ciotki Elinor, której dom stanowią głównie książki. Ojciec i Smolipaluch nie zdradzają dziewczynce wszystkich szczegółów. Przyczyną ich wyjazdu jest Capricorn, o którym wspominał Smolipaluch, jednak Mo twierdzi, że jadą tylko odnawiać książki Elinor. Smolipaluch namawia Mortimera i Meggie, aby zabrali go ze sobą w podróż. Po przyjeździe ojciec Meggie ukrywa pewną książkę o tytule "Atramentowe serce" w sejfie należącym do Elinor. Smolipaluch prezentuje Meggie swój kunszt - fantastyczne sztuczki z ogniem. Podczas jego małego przedstawienia na dom napadają dziwnie ubrani ludzie, niewątpliwie ludzie Capricorna. Porywają ojca Meggie oraz książkę "Atramentowe serce"... Razem ze Smolipaluchem, który zna drogę do wioski Capricorna, wyruszają na poszukiwanie Mo. Zaczynają się podchody, intrygi, zabawy z ogniem, poznanie, czym jest prawdziwa miłość... Atramentowe serce to opowieść o sile i znaczeniu wyobraźni w ludzkim życiu, o magii książek. Funke sprawnie opowiada historię Meggie i jej ojca, nie szczędząc czytelnikowi zwrotów akcji, niepokojących postaci i nieoczekiwanych wydarzeń. Bardzo polecam tę książkę wszystkim miłośnikom literatury fantasy, a także tymh, którzy chcą się przekonać, na czym polega prawdziwa przyjaźń i miłość.

Karolina Fundament



"Laura" to kryminał napisany przez J.K Johanssona.
Laura, uczennica miejscowego liceum, znika pewnej sobotniej nocy podczas szkolnej zabawy. Zdania na temat, gdzie się podziała, są podzielone, zarówno wśród uczniów, jak i mieszkańców miasteczka. Była popularną uczennicą i utalentowaną pianistką, ale nie stroniła od ryzyka (narkotyki, podejrzane znajomości ze starszymi mężczyznami). Mia - pomagająca od czasu do czasu policji jako specjalistka od kontaktów z mediami internetowymi - szukając odmiany w życiu, podejmuje pracę w liceum, w którym uczyła się Laura. Nie zdobywa jednak ona zaufania wśród uczniów. Nastolatkowie wolą zwierzać się ze swoich problemów jej bratu, który jest psychologiem szkolnym. Niklas spędza sporo czasu z nimi, więc kiedy zaginęła Laura, trafia na listę podejrzanych o porwanie lub nawet zamordowanie dziewczyny. Sprawa zaczyna się robić interesująca, ponieważ bardzo podobna historia miała miejsca dwa lata temu. Zaginęła wtedy Venla - siostra Mii i Niklasa. To jej postać będzie przewijać się przez całą serię jako spajający wątek, ostatecznie zostanie wyjaśniona w ostatnim tomie.
Laura to trzymający w napięciu psychologiczny kryminał, który warto przeczytać. Polecam szczególnie dla wielbicieli kryminałów.

Karolina Fundament



Kandare Blake napisała powieść pt. "Anna we krwi". Przyznam, że pierwszy raz zetknęłam się z książką o zabijaniu duchów dla ... dzieci. Opis z tyłu okładki daje nam jasno do zrozumienia, że mamy przed sobą horror, a tu klapa.
Dzieło opowiada o nastoletnim chłopaku, Casie, pogromcy duchów, który za wszelką cenę pragnie pomścić śmierć swego ojca. Przedtem jednak pragnie się do tego solidnie przygotować.
Pewnego dnia otrzymuje telefon o zjawie o ogromnej mocy, Annie we Krwi, mieszkającej w małej mieścinie. Chłopak udaje się tam tylko z jedną intencją. Zabić marę, a następnie dopaść najpotężniejszego ducha, jaki istnieje, ducha mordercę, mordercę jego ojca. Jednak przy Annie coś się w nim zmienia. Czy pomoże mu to przeżyć?
Książka jest interesująca, polecam ją nieco młodszym od siebie. Myślę, że może wywołać u nich gęsią skórkę. Bo czy aby na pewno wiemy, że nie istnieją zjawy zatrzymane gdzieś pomiędzy naszym światem a wiecznością?

Martyna





Eric- Emmanuel Schmitt to pisarz, który szuka odpowiedzi na najtrudniejsze pytania. W dziele "Kiedy byłem dziełem sztuki" porusza kwestie trudne dla nas samych, tj. sens naszego istnienia, nasza samoocena, samoakceptacja oraz wolność i wolna wola.
Dwudziestoletni bohater książki zamierza odebrać sobie życie. Przed tym drastycznym krokiem powstrzymuje go pewien artysta. Z zakompleksionego mężczyzny tworzy żywą rzeźbę. Jednak czy sława warta jest takiej ceny? Utraty wolności i swoich praw?
Nie będę pisała tutaj więcej. Książkę pozostawiam do zinterpretowania każdemu z osobna. Polecam ją szczególnie nastolatkom i wszystkim, którzy źle się z sobą czują. Pamiętajmy: "Każdy z nas nosi w sobie piękno. Cała sztuka polega na tym, aby umieć je odkryć."

Martyna





Seria książek L. J. Smith, pt. "Świat nocy" została napisana ze smakiem. Autorka bestsellerowych "Pamiętników wampirów" pokazała, że potrafi stworzyć coś nowego, zupełnie odmiennego od jej wcześniejszych dokonań.
Zbiór tworzy 9 opowiadań (3 książki), które po pewnym czasie tworzą jedną historię. Opowiada ona o postaciach fantastycznych, żyjących w naszym świecie. Ich poczynania muszą być zgodne z surowymi zasadami świata nocy, bo inaczej grozi im śmierć. Jednak, czy miłość w obliczu śmierci nie jest ważniejsza? Pradawny czar budzi się do życia. Istoty ciemności i ludzie znowu wiedzą o swoim istnieniu.
Sama nazywam takie książki "szybkimi". Czyta się je lekko i przyjemnie. Są idealne na długie, nudne wieczory. Dzięki nim, możemy pobyć w świecie z naszych snów, fantazji.
Serię " Świat nocy" przeczytałam chętnie. Nie jest ona majstersztykiem w swoim gatunku, aczkolwiek nie żałuję czasu, który na nią poświęciłam.

Martyna





Książkę pt. "Delirium" napisała Lauren Oliver. Jest to pierwsza powieść tej autorki, po którą sięgnęłam. Po przeczytaniu jej byłam oczarowana.
Opowiada o fantastycznym świecie, w którym miłość uznano za okropną chorobę i wynaleziono sposób na jej leczenie . Główną bohaterką książki jest Lena. Oczekuje dnia, w którym zostanie poddana zabiegowi. Ma on nastąpić w dniu jest osiemnastych urodzin i zapewnić jej wolność od jakichkolwiek uczuć, od miłości. Początkowo wszystko idzie dobrze, do czasu kiedy, na badaniach zauważa pewnego chłopaka - Alexa. Jej życie diametralnie się zmienia. Zaczyna spędzać z nim dużo czasu i powoli się zakochuje. Boi się tego uczucia, bo w jej świecie to coś zakazanego.
Wkrótce na jaw wychodzi, że chłopak jest odmieńcem i pochodzi z Głuszy. Oznacza to, że mieszka poza granicami miasta Portland, w świecie, w którym miłość jest uważana za najwspanialszą rzecz pod słońcem. Lena zechce uciec tam z Alexem, lecz jej plany zostaną pokrzyżowane przez rodzinę.
Lauren Oliver w swojej powieści pokazała zupełnie inne spojrzenie na miłość. Stworzyła świat, w którym nie ma żadnych uczuć, emocji. Ludzie nie znają w nim miłości ani nawet przyjaźni. Jest to świat szary, można by powiedzieć nudny.
Dzisiaj ludzie nie zawsze doceniają miłość, nie wiedzą, jak wiele szczęścia mają, doznając jej. W powieści " Delirium" Lena była gotowa przeciwstawić się wszystkim, byleby mogła żyć u boku Alexa
Osobiście bardzo mnie ta książka wciągnęła. Czytałam ją z wielkim zapałem i zainteresowaniem. Nie mogę się już doczekać momentu, gdy sięgnę po kolejne części tej trylogii i dowiem się, jak zakończyła się historia Leny i Alexa.

Klaudia O





Autorem książki pt. "Weronika postanawia umrzeć" jest znany brazylijski pisarz - Paulo Coelho, który promuje w swojej twórczości, jak sam mówi: "dobrą magię". Tytułowa bohaterka to młoda kobieta, która nigdy nie była do końca szczęśliwa. Pewnego dnia po nieudanej próbie samobójczej budzi się w psychiatryku. Lekarze uświadamiają dziewczynie, że zostało jej kilka dni życia, ma uszkodzone serce, które przez przedawkowanie leków zacznie obumierać. Weronikę początkowo cieszy fakt, że jej cel zostanie osiągnięty. Jednak po jakimś czasie powolna śmierć staje się dla niej koszmarem. Poznaje ludzi, którzy stają się ważną częścią w jej życiu, a także odkrywa w sobie uczucia, których wcześniej nie mogłaby do siebie dopuścić. Wraz z poznanym niedawno schizofrenikiem ucieka ze szpitala dla umysłowo chorych, aby ostatnie godziny swojego życia spędzić na wolności z ukochaną osobą. Zakończenie książki może być bardzo zaskakujące. Dzieło daje do zrozumienia, że życie jest cudem i niesamowitym przeżyciem, które możemy stracić przez jedną pochopną decyzję.

Klaudia P





"Córka dymu i kości" to najpopularniejsze dzieło genialnej amerykańskiej pisarki, Laini Taylor. Historia siedemnastoletniej Karou, uczennicy szkoły sztuk plastycznych, rozgrywa się w Pradze. Czy aby na pewno tylko tu? Dziewczyna często zostaje wysłana na misje do innych, dziwnych miejsc przez jej opiekuna Brimstone, aby zdobyć potrzebne dla niego zęby. W czasie jednej z podróży zostaje zaatakowana przez jednego z serafinów.
Pewnego dnia dowiaduje się, że drzwi do magicznego zakładu zostały spalone, a ona została całkiem sama. Kiedy po raz kolejny spotyka anioła z płomiennymi skrzydłami, bez wahania staje z nim do walki. Dziewczyna i Akiva podczas pojedynku w powietrzu, nad tłumem ulicznych przechodniów zaczynają rozmawiać, a w efekcie końcowym główna bohaterka przyprowadza "wroga" do swojego mieszkania. Mężczyzna opowiada jej swoją historię o świecie, w którym żyje oraz o wiecznych wojnach, które tam panują. Oboje są ze sobą coraz bliżej, kochają się i pragną pokoju. Ona dowiaduje się w końcu, kim naprawdę jest, a on właśnie dzięki niej jeszcze żyje.
Ta książka jest jedną z najlepszych przeczytanych prze zemnie powieści. Buduje napięcie i wywołuje ciekawość. Fantastyczny świat i język sprawiają, że serce zamiera, a potem zaczyna bić na nowo.

Klaudia P

   


Powieść Josteina Gaardera, pt. "Dziewczyna z pomarańczami" potwierdza tylko talent wyżej wymienionego pisarza. Autor nie boi się stawiać nam - młodym - trudnych pytań, nad którymi od zawsze dumali filozofowie.
Akcja w książce nie toczy się szybko, bo nie o to chodzi w tym gatunku literackim. Na początku lektury poznajemy głównego bohatera, szesnastoletniego chłopaka, którego ojciec od wielu lat nie żyje, jednak pozostawił po sobie pamiątkę ogromnej wartości w postaci listu. W prezencie opisał wspaniałą lekcję, która w jego życiu wydarzyła się naprawdę, o miłości, wytrwałości, pokonywaniu własnych słabości oraz walce z naszym wewnętrznym "ja". Chłopiec dzięki temu opowiadaniu poznaje swojego tatę, którego nie pamięta, ale i siebie samego.
Autor pisze zrozumiałym dla nas językiem. Dzięki niemu możemy nauczyć się filozofii, odpowiedzieć na trudne pytania, które zawsze nam towarzyszą, nie czytając nudnych, napisanych niezrozumiałym językiem książek profesorów z tej dziedziny. Poszerzamy swoją wiedzę, nie zdając sobie z tego sprawy.
Jostein Gaarder, jeden z uwielbianych przeze mnie pisarzy nie zawiódł mnie i tym razem. Jednym opowiadaniem potrafił mnie rozbawić, zasmucić, a nawet doprowadzić do łez. Według mnie jego utwory nie są dla każdego, jednak jeżeli ktoś marzy o poznaniu samego siebie, życia oraz całego wszechświata z punktu widzenia filozofii, powinien bezzwłocznie sięgnąć po którekolwiek z dzieł tego autora.

Bardzo gorąco polecam.



   


Książkę pt. "Igrzyska śmierci" napisała Suzanne Collins. Zasłynęła ona jako autorka pięciotomowego cyklu o podziemnym świecie, ale to dopiero trylogia " Igrzyska śmierci" dała jej pierwsze miejsce na listach bestsellerów.
Na terenach Ameryki Południowej rozciąga się państwo Panem podzielone na 13 Dystryktów. Ostatni, trzynasty Dystrykt został zrujnowany przez stolicę tego państwa - Kapitol. Co roku władze z każdego Dystryktu wybierają jedną dziewczynę i jednego chłopaka, którzy stoczą ze sobą walkę na "śmierć i życie". Ma ona dowodzić, że żaden Dystrykt nie jest tak silny jak Kapitol. W dwunastym Dystrykcie mieszka główna bohaterka powieści - Katniss. Zgłasza się ona jako ochotnik do walki, po tym jak wybrana zostaje jej młodsza siostra. Towarzyszyć jej będzie Peeta. Razem będą walczyć i udawać zakochanych.
Suzanne Collins w tej powieści poruszyła kwestie rodzinne, ale też psychologiczne. Pokazała, że w najgorszych chwilach dla ludzi, których kochamy, jesteśmy w stanie zrobić wszystko. Głowna bohaterka stała się symbolem buntu wśród mieszkańców Panem, po tym jak zachowywała się na arenie walcząc. Była gotowa przeciwstawić się wszystkim, byleby przeżyć wraz z Peetą, który wcześniej jej pomógł.
"Igrzyska śmierci" były pierwszą książką Suzanne Collins, po którą sięgnęłam. Czytałam ją z wielkim zainteresowaniem i gdy tylko skończyłam, to sięgnęłam po kolejne części trylogii "W pierścieniu ognia" i "Kosogłos". Serdecznie polecam je każdemu, kto choć na chwilę chce zapomnieć o rzeczywistości i przenieść się w fantastyczny świat.

Klaudia Osika

   


Autorką książki pt. "Wielbiciel" jest Charlotte Link, zwana "królową niemieckiej powieści kryminalnej".
Historia toczy się w lasach niedaleko Augsburga, gdzie zostają znalezione zwłoki młodej kobiety, która od kiedy wyjechała z domu, nie dawała znaku życia. Nikt nie potrafi odtworzyć ostatnich lat życia ofiary. Tymczasem we Frankfurcie Leona przeżywa prawdziwy dramat - najpierw jest świadkiem samobójstwa młodej kobiety, a do tego niespodziewanie odchodzi od niej mąż. Świat wali jej się na głowę. Światłem w tunelu okazuje się być przystojny Robert.
Książka jest godna polecenia każdemu, kto lubi powieści kryminalne, w których toczy się cały czas napięta akcja, podczas której nie można oderwać wzroku od kolejnych stron.

Karolina Fundament

   


Książkę pt. "Kleo i ja" napisała Helen Brown- kobieta, która nigdy nie była kociarą, aż do czasu kiedy dochodzi do niespodziewanej śmierci jej synka, a ona musi przyjąć pod swój dach niespodziewanego gościa - czarne niczym diabeł, a zarazem, jak się później okazuje, najwspanialsze stworzonko - małą koteczkę, Kleo.
Prawdziwa historia Helen i jej koteczki podbije serca tych, którzy kochają koty, bo właśnie te osoby zrozumieją, na czym polega miłość między człowiekiem a zwierzęciem i jak wiele koty potrafią zdziałać, kiedy zauważą że mamy z czymś problem, a w potrzebie na pewno nas nie zostawią, będą nam wierne aż do samego końca i na pewno nas nie opuszczą .

Karolina Fundament

   


Autorem książki pt. "Zaklinacz koni" jest Nicholas Evans.
Powieść opowiada o człowieku, który ma szczególny dar, polegający na porozumiewaniu się z końmi. Tom Booker, kowboj z Montany, zwany zaklinaczem, pewnego dnia dostaje prośbę od matki dziewczyny, która wraz ze swoim koniem któregoś dnia wpadła pod koła czterdziestotonowej ciężarówki i ledwo uszła z życiem. Po wypadku Grace nie chce już jeździć konno ani oglądać swojego konia - Pielgrzyma. Nalega, aby został uśpiony. Matka dziewczynki jednak nie pozwala jej na to. Pomimo że koń jest w bardzo ciężkim stanie, to jednak nie zamierza pozwolić córce się poddać, gdyż ma przeczucie, że gdy Pielgrzym zostanie uśpiony, w Grace też coś umrze.
Właśnie dlatego przeszukuje połowę świata, aby znaleźć Toma Bookera, który pomoże na nowo odnaleźć dawną miłość między Grace i Pielgrzymem i na nowo im sobie zaufać.

Karolina Fundament

   


Książka Raghild N. Grodal pt. "Bestia" , moim zdaniem, jest fenomenem, przekraczającym wszelkie granice. W czasie, gdy wszystkie książki pisane są jednakowo, ta wyróżnia się na wszelkie możliwe sposoby.
Książka jest thrillerem o współczesnej psychologii. Mroczna intryga przerywana jest przez zagadkowego badacza dusz, który wprowadza nas głębiej w tajniki psychologii dwudziestego wieku.
Wątek główny w "Bestii" nie staje się nudny ani przez moment. Niekiedy opisy badacza dusz są zawiłe, jednak nie psują akcji, a jedynie wystawiają naszą cierpliwość na próbę, gdyż wtedy czekamy, jaki ciąg dalszy będą miały wydarzenia w życiu naszych bohaterów.
Główną bohaterką jest Torhild, siedemnastoletnia dziewczyna, która uczy się gry na pianinie w Mokradle. Jej nastoletnie życie zostaje przerwane przez ciąg wielu zdarzeń, które w końcu składają się w jedną zawiłą całość, intrygę, którą stworzył/a ... .
W mojej opinii książka jest fascynująca. Ostatnio znudzona byłam już wieczna monotonią, dokładnie tym samym schematem w młodzieżowych bestsellerach. Natomiast opowiadanie Ragnhild N. Grodal udowodniło, że można napisać coś nieoczekiwanego i niespodziewanego.

Martyna Wolak

   


Ostatnio zawiodłam się na książce Karen Marie Moning pt. "Mroczne szaleństwo" . Nie cierpię przerywać książek w trakcie czytania, ale tej nie byłam w stanie dokończyć.
Po opisie na okładce spodziewałam się normalnej książki, z gatunku "tych nowoczesnych" o elfach w świecie ludzi. Owszem, spełnia ten opis, jednak język i sposób, w jakim autorka pisze o wszystkim, moim zdaniem, jest prostacki. Początkowo powieść czyta się przyzwoicie. Niestety, im dalej brniemy w historię, staje się coraz gorsza.
Uważam jednak, że jeżeli ktoś lubi książki o elfach i innych stworach, może po nią sięgnąć. W końcu każdy ma inny gust. Ja, jednak jestem pewna, że nie wrócę do niej raz jeszcze, ani nie sięgnę po kolejne tomy.

Martyna Wolak